Connect
To Top

Sukienki na bal szóstoklasisty

Co to jest komers?

Zagadkowym słowem „komers” określano niegdyś tradycyjne spotkania w obrębie studenckich korporacji. Terminu tego używano głównie w Niemczech i na uczelniach środkowo- i wschodnioeuropejskich.

W Polsce aż do lat 70. nazywało się tak bal maturzystów. Co ciekawe, maturzyści obchodzili wtedy właśnie komers, czyli imprezę organizowaną już po egzaminach.

Jak wiadomo, dziś tradycję tę wyparły studniówki – bale odbywające się na około 100 dni przed maturą. W związku z tym słowo „komers” zyskało jeszcze inne znaczenie. Obecnie używa się go jako nazwy dla zabawy na koniec ostatniej klasy. Taka impreza może być zwieńczeniem pobytu w szkole podstawowej lub w gimnazjum.

Bal szóstoklasisty vs gimnazjalny vs studniówka

Mimo przesunięć dotyczących użycia terminu charakter komersu nie uległ dużej zmianie.
Spotkaniu lub balowi zawsze towarzyszyły obrzędowość, poczęstunek i konieczność dobrania stroju odpowiedniego do okazji.
Dziś skupimy się na tym ostatnim „problemie”.
Jak się ubrać na bal szóstoklasisty? Co wybrać, żeby wyglądać odświętnie, ale nie przesadzić? Jak zachować konieczny, skromny charakter stylizacji, a przy tym prezentować się modnie i kolorowo?

Wystarczy szybki rzut oka na fora internetowe, żeby zrozumieć punkt widzenia nastolatek. Wybierając się na bal, chcą one wyglądać jak dorosłe kobiety. Przykładowe sukienki na bal szóstoklasisty przypominają często kreacje na studniówkę albo na koniec studiów. Tymczasem nie warto stroić się ponad swój wiek i odgrywać przedwcześnie dojrzałą kobietę. Pewne fasony po prostu nie sprawdzą się przy młodej, jeszcze nie ukształtowanej sylwetce. Z drugiej strony, komers powinien być pretekstem do odrobiny szaleństwa. Nie ma nic złego w tym, że nastolatka chce się poczuć piękna, wyjątkowa i atrakcyjna. A zatem – jaka sukienka na bal szóstoklasisty będzie najlepszym możliwym wyborem?

Idealne sukienki na komers

1. Kolorowe

Nudne wybory lepiej zostawić na potem. Sukienka na komers powinna być kolorowa. Nie musi to być żaden intensywny odcień, ale pudrowy róż albo inne pastele sprawdzą się na medal. Kreację warto dobrać do typu urody, koloru włosów i oczu. Oczywiście, nikt nie zmusi nastolatki do wyjścia w zielonej, niebieskiej albo fioletowej sukience, jeśli akurat nie ma na to ochoty. Białe i czarne sukienki na komers również zdadzą egzamin, choć warto nieco bardziej zaszaleć.

2. Skromne

Sukienki na bal 6 klas nie mogą być wyzywające. Przesadne dekolty, zbyt krótkie mini, wycięcia do połowy uda i inne wynalazki nie wchodzą tutaj w grę. Komers to impreza szkolna. Chcąc nie chcąc trzeba myśleć także o tym, jak taka kreacja wypadnie w oczach rodziców i nauczycieli. Młodzieżowe sukienki na bal szóstoklasisty powinny być modne i twarzowe, ale przy tym skromne!

3. Wygodne

Wygoda ponad wszystko! Ładne sukienki na bal szóstoklasisty na nic się nie zdadzą, jeśli dziewczyny spędzą cały wieczór na poprawianiu ramiączek albo gorsetu. Warto pamiętać, że bal szóstoklasisty 2016 to ostatnia impreza we wspólnym, klasowym gronie. Chodzi o to, żeby się wyszaleć, wytańczyć i wyskakać – w końcu właśnie od tego jest komers. Sukienki zbyt ciasne albo zbyt odstające z pewnością nie ułatwią tego zadania.

Buty na bal szóstoklasisty

Po pierwsze, buty na bal szóstoklasisty powinny pasować do sukienki. Nie oznacza to wcale, że muszą być w tym samym kolorze, co główna bohaterka całej stylizacji. Najbezpieczniejszym wyborem będzie klasyczna czerń albo kolory nude. Warto pamiętać, że cieliste odcienie obuwia optycznie wydłużają nogi. Poza tym są to piekielnie modne buty w 2016 roku! Równie dobrze możesz postawić na coś w kolorach srebra i złota. Do sukienek o zimnych odcieniach należy dobrać te srebrne, a do ciepłych – te złote. Na podobnej zasadzie powinien działać dobór ewentualnej biżuterii.

Oczywiście nie ma tu mowy o żadnych trampkach ani innym sportowym obuwiu. Do eleganckiej sukienki każde masywne buciory będą wyglądać po prostu źle. Z drugiej strony, nie warto próbować kuśtykać na wysokich obcasach. Po pierwsze – na to jeszcze przyjdzie pora, a po drugie – komers to przede wszystkim okazja do tańca. Zamiast siedzieć z bolącymi stopami przy stole, lepiej zapamiętać ten wieczór z dobrej zabawy na parkiecie.

Dobrym wyborem będą młodzieżowe buty na bal, np. zgrabne baleriny albo skórzane czółenka na niskim obcasie, koturnie albo na słupku. Strzałem w dziesiątkę są również modele z dodatkowym paskiem w kostce. Przy braku wprawy z chodzeniem na nieco wyższych butach zapewnią one odpowiednią swobodę i komfort noszenia.

Dodatki na bal szóstoklasisty

Stylizacja na komers nie obejdzie się bez dodatków! Co do biżuterii, pisaliśmy już o srebrze i złocie. Oczywiście nie musi to być prawdziwy, drogi kruszec. W zupełności wystarczą plastikowe, dobrze wykonane odpowiedniki pomalowane metaliczną farbą. Wtedy nawet zgubiony podczas zabawy kolczyk nie będzie w stanie zrujnować tego wieczoru.

Każda dziewczyna powinna zabrać ze sobą torebkę. Wystarczy malutki model, np. taki przewieszany przez ramię, albo smukła, elegancka kopertówka. Do takiej torebki zmieści się telefon, chusteczki, klucze i podstawowe akcesoria. Jeśli istnieje potrzeba wzięcia dodatkowego bagażu, np. aparatu, trzeba będzie pomyśleć o większym, ale jak najbardziej zgrabnym modelu.

Pozostaje jeszcze fryzura. Nie ma potrzeby, żeby udawać się w tym celu do fryzjera lub profesjonalnego stylisty. Trzeba jednak postawić na elegancję i wyjątkowe, niecodzienne uczesanie. Dobrze sprawdzą się rozpuszczone włosy potraktowane prostownicą albo lokówką. Można też upiąć je w kok albo spleść w jakiś ciekawy warkocz. Warto poszukać w tym celu bezpłatnych tutoriali w internecie i przetestować parę fryzur na kilka dni przed komersem. Ładna prezentacja to jeszcze nie wszystko – podobnie jak w przypadku sukienki, każdy element stylizacji powinien zapewnić maksymalną wygodę!

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

More in Sukienki